Jane Hawking Podróż ku nieskończoności. Moje życie ze Stephenem

Świat Książki, 2013, 576 stron, red. Joanna Popiołek, biografia, wspomnienia.

Stephen, zadomowiony w nowym otoczeniu i pewny swojej pozycji na uczelni, zaczął zmieniać kierunek, jeśli chodzi o zainteresowanie fizyką; odwrócił się od makrokosmicznych praw ogólnej teorii względności i zagłębiał się coraz bardziej w mechanikę kwantową, prawa operujące na mikrokosmicznym poziomie cząstek elementarnych, fizykę kwantów, budulca materii. Zmiana, będąca rezultatem zarówno badań Stephena nad czarnymi dziurami, jak i jego kontaktów z kalifornijskimi fizykami cząstek elementarnych, skłaniała go do dalszych studiów, do wyprawy w poszukiwaniu teorii grawitacji kwantowej, w której, jak miał nadzieję, uda mu się pogodzić Einsteinowską ogólną teorię względności i fizykę kwantową. Einstein z nieufnością podchodził do praw mechaniki kwantowej, sformułowanych w latach dwudziestych przez Wernera Heisenberga i Nielsa Bohra. Nie dowierzał zawartym w tym naukowym przełomie elementom niepewności i czystego przypadku, ponieważ podważały jego wiarę w piękną, uporządkowaną naturę wszechświata. Dobitnie wyraził swoją niechęć w rozmowie z Nielsem Bohrem, mówiąc: „Bóg nie gra ze wszechświatem w kości”.

 

Kwestia pochodzenia wszechświata działała mi na wyobraźnię przez całe moje małżeńskie życie, przedtem zresztą też. Kiedy z moim bratem Chrisem byliśmy mali, matka pokazywała nam gwiazdozbiory, mieniące się na tle czarnego, czystego nieba Norfolk. Jeszcze w latach siedemdziesiątych światła na Ziemi świeciły na tyle słabo, że mogłam z Robertem i Lucy patrzeć w nocne niebo i podziwiać odległe, roziskrzone piękno błyszczących w ciemnościach gwiazd. Snuliśmy przypuszczenia na temat niezmierzonych odległości w kosmosie i niemożliwego do ogarnięcia czasu i zdumiewaliśmy się, jakim cudem taki geniusz jak mój mąż, a ich ojciec potrafi przekładać tę nieskończoną przestrzeń i równie nieskończony czas na język równań matematycznych i nosić go w głowie, jak gdyby, jak to ujął Werner Israel, w myślach komponował całą mozartowską symfonię.

 

Copyright for the Polish translation by Jacek Żuławnik.

Wix.com 2020