David Evanier Woody. Biografia

Świat Książki, 2016, 528 stron, red. Joanna Popiołek, biografia.

W tej scenie – jednej z najlepszych, jakie wyszły spod pióra Allena – żona zarzuca mężowi niewierność, której ten dopuścił się z jej piękną, młodą pacjentką. Allen pokazuje całkowity brak zrozumienia ze strony bohatera (Harry’ego Blocka), swojego alter ego. W roli Harry’ego Allen chciał obsadzić Elliotta Goulda, zamiast samemu wcielać się w tę postać – żeby publiczność nie identyfikowała go z Blockiem – ale Gould był akurat nieosiągalny. Harry pozostaje ślepy na cierpienie żony, nie dociera ono do niego. Allen ostrą, satyryczną kreską rysuje pozorną niezdolność Harry’ego do zrozumienia, co przeskrobał. Ale przecież Harry jedynie udaje głupiego. Allen jest doskonale świadomy pozornej nieświadomości Harry’ego. Scena jest przekomiczna właśnie ze względu na uszczypliwy i celny wachlarz zaprzeczeń w wykonaniu Harry’ego, na przegląd jego metod drażnienia i podburzania żony. Tak jak w przeszłości Woody zachowywał się tym spokojniej, im gwałtowniej matka reagowała na docinki, tak w filmie Harry zachowuje się, jak gdyby to on był tym rozsądniejszym, roztropniejszym w małżeństwie.

 

Kiedy żona Harry’ego, psychiatra, oskarża go o uwiedzenie jej pacjentki, ten cierpliwie klaruje, że nie miał innego wyjścia, ponieważ jego dostęp do innych kobiet jest ograniczony. Mówi: „Wyjaśniam tylko, dlaczego mój wybór z konieczności ogranicza się do twoich pacjentek”. Tłumaczy się „niewinnie”: „Myślisz, że było mi przyjemnie, kiedy cycata dwudziestosześciolatka robiła mi laskę?”. Na to jego żona, oczywiście, wybucha gniewem. „Nie potrafię zrozumieć, dlaczego tak wyrafinowana kobieta – mówi on – nie jest w stanie odróżnić nic nieznaczącego, namiętnego romansu od pewnej i spokojnej małżeńskiej rutyny”.

 

Nie ustępuje, wbija kolejne szpile: „Wiecznie pracujesz. Nie utrzymujemy żadnych kontaktów towarzyskich”. Żona na to: „Aha, czyli winisz mnie za to, że nie chodzimy do miejsc, w których mógłbyś poznać kogoś, kogo potem przelecisz”. I dodaje z krzykiem: „Od początku wiedziałam, że masz nierówno pod sufitem, ale wydawało mi się, że jako wykwalifikowana specjalistka zdołam ci pomóc”. Harry odpowiada z udawaną troską: „Naprawdę, jako terapeutce nie masz sobie nic do zarzucenia”.

 

Copyright for the Polish translation by Jacek Żuławnik, 2016.

Wix.com 2020